bez tytułu 2000

Trafostacja Sztuki 2020 / Gdańska Galeria Miejska 2021

odbitki kserograficzne, farba witrażowa, zeszyt A4,
zrealizowane w Gościnnej Pracowni Leona Tarasewicza na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie 2000 r.

wystawa indywidualna Krew i cukier. Prace 2000-2021, Trafostacja Sztuki w Szczecinie w 2020 r. i Gdańskiej Galerii Miejskiej w 2021 r.

fot. Andrzej Golc i Agnieszka Piasecka

Wątek starożytny wystawy dopełniony został zeszytem z czasów studenckich i zreprodukowanymi z niego slajdami ukazującymi białe greckie rzeźby z okresu klasycznego, zachlapane czerwoną farbą. To naznaczenie czerwienią dotyka początku „białego kłamstwa” starożytnej greckiej architektury i rzeźby, a jednocześnie wskazuje na hipokryzję leżącą u podstaw zachodniej cywilizacji. Stereotypowa „dostojność” antycznych świątyń i fantazmat uświęconej przeszłości nie przystaje do przemocowej funkcji religii – determinującej całokształt życia, rozdzielającej role społeczne i domagającej się hołdu lub ofiary. Ówczesne budowle i rzeźby pokryte były pstrokatymi kolorami, freskami, a najsłynniejsze „cuda” Fidiasza to próżna błyszcząca chryzelefantyna. Zdobione rzeźbami antyczne ołtarze spływały potem i krwią zmęczonych, kroczących w upale po stromym zboczu, owiec i wołów, które ciągnięto w procesji panatenajskiej, by następnie zamęczyć rękami kapłanów. Biel, która nie była bielą, ociekała krwią na marmurowe posadzki, zalewała białe schody. Zachodnia kultura dosłownie wyrasta z ofiary i przemocy. Wzniosły tragizm losu łączy się z okrutną kaźnią.

fragment tekstu Krew i cukier Stanisława Rukszy, katalog Krew i cukier. Prace 2000-2021, Wyd.: Gdańska Galeria Miejska, Trafostacja Sztuki w Szczecinie, Akademia Sztuk Pięknych w Gdańsku 2021